Spójrz na siłę człowieka
Z prochu powstał
I z prochu wszystko podnosi
Czymże jest Bóg w obliczu woli człowieka
Która Boga wytwarza
W reakcji łańcuchowej wobec mroku
Czymże jest grzech wobec miłości człowieka
Która chorych podnosi
I płacze nad losem owada
Człowiek rozwikła cud życia
Dotrze do źródła i chwyci je za gardło
A na końcu przebaczy temu
Który wygnał go z raju
Poprzedni 314